poniedziałek, 27 stycznia 2014

Książka... ciąg dalszy

                                                 (...)
  -Już po rozdzieleniu klas i wychowawców, jutro będzie już normalny dzień. Wracam do domu zmęczona ale zadowolona :-)
To może opowiem Wam co nie co o mojej klasie? W końcu będę z nimi przez 10 miesięcy...
 Hmm z tego co zauważyłam nasza klasa jest podzielona w takie jakby grupki: chłopcy, kujony, przeciętni oraz gwiazda i jej fani no i ja, nowa w klasie, więc na uboczu...
To może zacznę od naszej klasowej gwiazdy. Laura, uroda przeciętna (choć ona uważa się za jakąś boginie, sądzę tak po tym, jak co 5 min zaglądała w lusterko no i chwaliła się gdzie to ona nie była w te wakacje) za to matka lekarz i ojciec prawnik. W skrócie ma zawsze to co chce, przemądrzała i bogata. Nadepnij takiej na odcisk a znienawidzi Cię połowa szkoły :p (...)

C.D.N.


A tak w ogóle to miłych snów kochani gdyż jest już  prawie północ... :-)

1 komentarz:

  1. Ana, prosimy dawaj więcej! to jest ciekawe, a co nam po takim małym kawałku... *3*

    OdpowiedzUsuń